Jak ukryć wybrane wpisy z bloga WordPress — bez wtyczek do zarządzania dostępem i bez wpływu na SEO
Problem: blog prawniczy z treściami, które nie pasują do głównego feedu
Klient z branży prawniczej prowadził rozbudowany blog merytoryczny. Regularnie publikował artykuły eksperckie — analizy przepisów, omówienia orzeczeń, praktyczne poradniki dla klientów. Obok tych treści pojawiały się jednak wpisy o zupełnie innym charakterze: informacje prasowe, relacje z wydarzeń branżowych, wzmianki o wyróżnieniach i nominacjach. Były to materiały PR-owe, potrzebne z komunikacyjnego punktu widzenia, ale niepasujące do profilu merytorycznego bloga. Użytkownik trafiający na stronę po frazach związanych z prawem pracy czy prawem gospodarczym widział w feedzie wpisy o tym, że kancelaria wzięła udział w konferencji. To rozmywało wizerunek ekspercki serwisu i obniżało czytelność głównej listy artykułów. Klient wiedział, że chce oddzielić te dwa typy treści, ale nie wiedział, jak to zrobić technicznie — bez usuwania wpisów, bez ukrywania ich przed Google, a jednocześnie tak, żeby nie pojawiały się w głównym strumieniu bloga.
Cel wdrożenia: segmentacja contentu bez ingerencji w indeksację
Zadanie technicznie brzmiało prosto, ale wymagało precyzyjnego przemyślenia zakresu działania. Chodziło o to, żeby wybrane wpisy:
- zniknęły z głównej strony blogowej (/blog/ lub inny główny feed),
- pozostały dostępne w obrębie przypisanej kategorii,
- były indeksowane przez Google i dostępne pod bezpośrednim URL,
- nie wymagały instalowania kolejnej wtyczki do zarządzania widocznością.
To ostatnie założenie było istotne z technicznego punktu widzenia. Każda dodatkowa wtyczka to potencjalne ryzyko konfliktów, aktualizacji i obciążenia środowiska. Przy serwisach prawni
